V Memoriał Rafała Rybki za nami.
W ostatni piątek, sobotę i niedzielę w naszym klubie rozegrany został V MEMORIAŁ RAFAŁA RYBKI – 9 Ball Open. W turnieju wystąpiło 64 zawodników, którzy przyjechali do nas z wielu zakątków Polski – m.in. z Warszawy, Zakopanego, Krakowa, Tarnowa, Dębicy, Białegostoku, Białej Podlaskiej, Kielc, Stalowej Woli, Przemyśla, Lublina, a także liczne grono zawodników z Rzeszowa. Cieszymy się, że po raz kolejny mogliśmy spotkać się w tak mocnej i sportowej atmosferze!
Faworytem zawodów był Hubert Łopotko – reprezentant Polski, który triumfował również w poprzedniej edycji Memoriału. W obronie tytułu miał przeszkodzić mu Tomasz Kapłan – multimedalista Mistrzostw Polski i Europy, jednak w 1/8 finału Tomek musiał uznać wyższość świetnie dysponowanego Janka Miernowskiego z Lublina.
Janek w kolejnych rundach prezentował znakomitą formę – w ćwierćfinale pokonał 6:0 Krzysztofa Kurlendę, a w półfinale wygrał 7:4 z Szymonem Bruśnickim, meldując się w finale. Tam czekał już Hubert Łopotko, który po błyskawicznym półfinale pewnie zwyciężył 7:0 Daniela Karkoszka.
Finał był popisem Huberta, który od początku narzucił swoje tempo i wygrał zdecydowanie 8:2, broniąc tytułu zdobytego przed dwoma laty! 

Ogromne brawa należą się również naszej najlepszej zawodniczce turnieju – 12-letniej Jagodzie Forjasz, która zdobyła największe owacje całej publiczności. Jagoda rozegrała kapitalny mecz z późniejszym triumfatorem i przy stanie 0:3 w imponującym stylu wygrała dwie partie z rzędu, wbijając dwa combi i doprowadzając do stanu 2:3. Choć kolejną partię wygrał już Hubert, to właśnie te dwie partie okazały się kluczowe dla jej końcowego sukcesu i wyróżnienia 

Najlepszym juniorem został Mateusz Sadlik, który w meczu 1/8 finału po bardzo wyrównanym pojedynku przegrał minimalnie 5:4 z Krzysztofem Kurlendą.
Ten turniej to jednak nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim pamięć o Rafale Rybce – koledze, który był ważną częścią naszego środowiska. Rafał zostawił po sobie mnóstwo dobrych wspomnień i na zawsze pozostanie w naszych sercach i osób, które miały szczęście go znać. Ten Memoriał to dowód na to, że pamięć o Rafale wciąż żyje!
Puchary najlepszym wręczała żona Rafała – Ania, a podczas Memoriału obecni byli także syn Hubert oraz siostra Magdalena.
Wielkie gratulacje dla całego podium, wszystkich wyróżnionych oraz naszych juniorów! 
I przede wszystkim serdeczne podziękowania dla wszystkich zawodników za udział, sportową postawę i świetną atmosferę przez cały weekend!!
Do zobaczenia za dwa lata

WYNIKI KOŃCOWE 
V MIEJSCA 
